Liczby zdrowia

Terapie naturalne, psychosomatyka, numerologia

Violetta Kuklińska-Woźny

Wydawnictwo Studio Astropsychologii


Pozycję można kupić w sklepie internetowym www.talizman.pl

Numerologia to ogromna wiedza, która pomaga poznać samego siebie, pokonywać trudności, zrozumieć otaczających nas ludzi, dotrzeć do swojej podświadomości. Data urodzenia to kod, który określa naszą osobowość, podpowiada jaką rolę mamy do spełnienia, jaki zawód jest dla nas najlepszy, z jakimi talentami się urodziliśmy i jak możemy je wykorzystać. Dzięki niej poznajemy zarówno siebie jak i innych, swoją prawdziwą naturę, swoje zdolności, predyspozycje, zalety i wady. Czy z pomocą tej nauki możemy również przeanalizować stan naszego ciała? Czy choroba może nas czegoś nauczyć? Czy niesie ze sobą ona jakieś istotne informacje? Jak rozpoznać przesłanie, które niesie ze sobą ból, wypadek, stłuczenie, słaby wzrok czy dolegliwości układu pokarmowego?

O tym i wielu innych zdrowotnych dylematach dowiadujemy się z książki Violetty Kuklińskiej – Woźny, wybitnej sumerolog, która od wielu lat pasjonuje się parapsychologią a szczególnie numerologią. Jest autorką licznych bestsellerów z tej dziedziny. Pierwszy z nich pt. „Cykle numerologiczne” poświęcony był dziewięciu etapom życiowym człowieka. Drugi –. pt. „Coś więcej niż liczby” łączył ze sobą numerologię i psychologię. Trzecia książka pt.„Liczby życia” została poświęcona zależności między numerologią i karmicznymi powiązaniami między tym co było a tym co jest i co będzie. Teraz mamy nowe spojrzenie na numerologię – tym razem pod kątem kondycji naszego organizmu w publikacji pt. „Liczby zdrowia.” Autorka ujawnia w niej przyczyny powstawania chorób i przedstawia je w świetle liczb rządzących naszym życiem. Dzięki umiejętności wyliczenia swojego diagramu energii możemy wykorzystać dane zawarte w dacie urodzenia, by poprzez analizę liczb określić swoją witalność, słabe punkty naszego ciała i podatność na konkretne schorzenia.

Książka pomaga zrozumieć korzyści, jakie możemy wyciągnąć z przebytych chorób. Okazuje się bowiem, że zwycięsko wychodzimy z nich wówczas, kiedy mamy świadomość jakich życiowych zmian potrzebujemy. Informacje zawarte w książce udowadniają, że każda choroba może być twórcza i oczyszczająca. Violetta Kuklińska-Woźny podaje również wykaz problemów zdrowotnych w odniesieniu do liczb. Pragnęła ona pokazać, że w nas samych są zawarte cenne informacje, których sobie nie uświadamiamy. Dlatego zachęca do pracy nad ciałem, by „odsłonić wiele tajemnic osobowości człowieka”. Do tego doskonale nadaje się numerologia, dzięki której można wiele zrozumieć i wykorzystać ją dla poprawy stanu zdrowia.

Książkę przeczytałam z dużym zainteresowaniem i z pewnością będę do niej wracać. Treść została spisana w 6 rozdziałach w sposób czytelny, przejrzysty i zrozumiały. Nie ma w niej nudnawych, medycznych wywodów. Zawarta w niej wiedza jest przystępna, obszerna, klarowna i praktyczna. Obejmuje ona dużą ilość ciekawych zagadnień zdrowotnych. Autorka analizuje poszczególne czynniki warunkujące stan ciała według medycyny wschodu i zachodu, przedstawia symbolikę różnych narządów, organów, dolegliwości ciała. Dowiadujemy się jaki wpływ na nas mają różne emocje, myśli, negatywne postawy, zachowania, wstrząsające wydarzenia czy uzależnienia. Poznajemy również symptomy chorobowe, pierwsze ich sygnały, które wysyła ciało, symbolikę liczb od 1 do 9 i ich charakterystykę pod względem predyspozycji zdrowotnych. Na koniec Violetta Kuklińska-Woźny podpowiada jakie techniki terapeutyczne możemy wykorzystać do poprawy dobrego stanu zdrowia. Prezentuje jogę, pilates, uzdrawiające medytacje, różne metody relaksacyjne. W diagnozowaniu własnego stanu zdrowia pomocny jest wykaz różnych chorób wraz z analizą, byśmy mogli sami poznać przyczynę danej dolegliwości, w jaki sposób ją wywołaliśmy oraz jak możemy się ich pozbyć.

„Aby być zdrowym warto zostać nie tylko panem swojego ciała, ale i panem swoich myśli, emocji, psychiki. Czas choroby powinien być dla nas czasem refleksji, przemyśleń, zrozumienia, dlaczego akurat nam przytrafiło się to, a nie inne schorzenie.”